Strona Główna MruMru
< forum lubiących koty * Cat-fanciers forum >

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  PortalPortal
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Nadzieja na Dom - Kocia Chatka
Autor Wiadomość
kropeczka13 
RATOWNIK KOCIA CHATKA

Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 154
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią 11 Mar, 2011 20:20   Nadzieja na Dom - Kocia Chatka

Kocia Chatka to przytulisko dla kotów prowadzone przez członków Stowarzyszenia "Nadzieja na dom" w Sosnowcu.
W Chatce rotacyjnie przebywa około 20 kociaków. Kociaków śmielszych i lepiej znoszących zbiorowośc kocią.
Natomiast koty wymagające specjalnej opieki, czy też po prostu nadmiernie wycofane i przestraszone, przebywaja na DT u członkow Stowarzyszenia i wolontariuszy.
Łącznie pod opieką Kociej Chatki jest zawsze ok 40 kotów
:blackcat: :redcat: :kotbury: :whitecat:

Strona naszego stowarzyszenia www.nadziejanadom.org

Stowarzyszenie nasze prowadzi również wolontariat w Sosnowieckim schronisku, gdzie pod opieką zawsze jest kilkadziesiąt kotów i ponad 200 psów.
Strona schroniska - założona i prowadzona w całości przez wolontariuszy www.schronisko.sosnowiec.pl

Jesteśmy również na fb

:łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka:


Kotki przebywające w Kociej Chatce i w domkach tymczasowych, czekają na swoje nowe kochające domy stałe i na kochających Mecenasów, którzy pomogą im dotrwac do lepszych czasów :hejhej:


STOWARZYSZENIE OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI NADZIEJA NA DOM
PKO BP SA
80 1020 2313 0000 3502 0381 9133
41-216 Sosnowiec ul. Dojazdowa 26
tytuł wpłaty: darowizna na cele statutowe, AW. imię kota.nick z forum ( n.p.: A.W.Roki.Mrumru.
kropeczka13 )
Proponuję 30 zl. na "futerko" ale można więcej


BUBUŚ

Kociak dorosły, dorodny. Trafił do schroniska w dn. 20.01.2014r. prosto z domu razem ze swoim towarzyszem. Bubuś wraz ze swoim kolegą Dudusiem, który już znalazł domek zostali wystawieni na korytarz przez swojego byłego właściciela. Ten niby właściciel wyjechał, a koty zostawił na pastwę losu na klatce schodowej. Biedaki siedziały tam kilka dni samotne i opuszczone, aż zareagowali sąsiedzi i zadzwonili do schroniska. Przez długi czas nie dawał się przekonać do głaskania, jednak ostatnio coraz lepiej reaguje na dotyk. Nie opuszcza jeszcze swojego bezpiecznego miejsca - wciąż jest przerażony i smutny - ale domaga się głaskania, łasi się, a jego oczy zdają się nieco weselsze. Na pewno świetnie odnajdzie się w domu spokojnych, raczej starszych osób, przy których spokojnie będzie mógł się zagrzać i zostanie wymiziany. Wiek kociaka jak ocenił wet ze schroniska to 7 lat.

RADZIA

Urocza, niewielka koteczka o pięknych bursztynowych oczach. Zdaje się kochać wszystkich i wszystko dokoła. Uwielbia mizianie na wszystkie sposoby. Radzia to mega miniasta koteczka, słodka, przyjazna i cudowna. Uwielbia mizianki na wszelkie sposoby, wystawia łebek i brzusio jest cudna. Przyjazna do innych kociaków. Generalnie kociak bezproblemowy. Wet schroniskowy ocenił koteczkę na około 6-7 miesięcy,


SISI

Sisi - jednooka księżniczka. Człowieka traktuje z dystansem – kto wie jak straciła jedno ze swoich oczu. Wśród innych kotów jest spokojna i trzyma się na uboczu, ale kiedy poświęci się jej więcej uwagi chętnie bawi się sznurkiem. Widzimy już teraz różnicę w jej zachowaniu w stosunku do czasu, kiedy trafiła do Kociej Chatki: początkowo chowała się po wszystkich możliwych kątach i zakamarkach, obecnie nie ucieka już tak od człowieka. Świadczy to o tym, że być może już wkrótce wpuści kogoś do swojej zamkowej wieży. Trudno o odpowiednią dawkę indywidualnego kontaktu w stadzie kilkunastu innych kotów – Sisi potrzebuje cierpliwości i czasu. I kochającego serca.

ASZKA


25.01.2014r. do Kociej Chatki trafiła Aszka. Przywiozłyśmy ją ze schroniska w Sosnowcu, gdzie trafiła 24.01.2013r.. Ale wiemy jak to jest z kociakami domowymi, które trafiają do schronu niestety w 90% nie radzą sobie kompletnie. I tak dziś jak ją zastałyśmy w boksie schroniskowym siedziała skulona i przerażona nawet sie nie ruszała. Cały spięta i przerażenie w oczach. Po przywiezieniu do Kociej Chatki Aszka troszkę odzyskała pewność siebie. Ale potrzeba jej czasu zanim przyzwyczai się do nowej sytuacji. Jednak najbardziej bulwersujące jest to, że jej były właściciel wyjechał sobie i Aszkę razem z jej współtowarzyszem po prostu wywalił na klatkę schodową - ot tak sobie. Po prostu brak słów na takie postępowanie. I aż strach pomyśleć jak te kociaki musiały być przerażone. Zareagowali sąsiedzi i obydwa kociaki znalazły się w schronisku no a teraz są w Kociej Chatce

NAOMI

Ta kotka zdecydowanie jest wyjątkowa. Jest po prostu piękna, a jej mądre oczy od razu przykuwają uwagę. Jej cechą szczególną jest to, że uwielbia obserwować z góry to co się wokół dzieje – przeważnie można ją zastać na szafie lub na półkach wspinaczkowych. Być może ma złe doświadczenia z przeszłości, albo nie miała okazji poznać człowieka z bliska. Powoli standardem staje się jednak to, że wcześniej zupełnie niedostępna Naomi podczas zabawy zaszczyca nas tam na dole swoją obecnością. Bawi się jak małe kociątko nie zwracając uwagi na to co się wokół dzieje. Naomi do schroniska trafiła 31.08.13r. Chowała się po kątach, bo niestety bała się człowieka. Być może ma złe doświadczenia z przeszłości, albo nie miała okazji poznać człowieka z bliska. Na pewno schronisko to nie jest dobre miejsce żeby rozszyfrować charakter kota. Szczekające psy, stres, inne nie zawsze przyjacielsko nastawione koty, ograniczona przestrzeń, inne jedzenie - to wszystko sprawia że koty zamykają się w sobie i nie pozwalają się bliżej poznać. Trafiła do Kociej Chatki

POLDEK

Poldek trafił do schroniska razem z siostrą Polą 15.09.
Jest czarnym 5-miesięcznym kocurkiem, z białymi skarpetkami, wąsikami i białym krawatem. Jak dorośnie na pewno stanie się cudnym, dużym, pięknym kocurem. Poldkowi brakuje kontaktu z człowiekiem. Do ludzi podchodzie z dystansem, trochę nieufnie. To się zmieni jak tylko ktoś przygarnie kocurka i pozwoli mu żyć w swoim otoczeniu.








KOTKI MAJĄCE WIRTUALNYCH OPIEKUNÓW :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:

ŁAPEK


Łapek - kocurek specjalnej troski błaga o pomoc.
To kolejny nasz \\\\\\\"połamany\\\\\\\" podopieczny, który trafił do schroniska z otwartym złamaniem przedniej łapki. Złamanie wyglądało fatalnie, otwarta krwawiąca rana i początek ropnego zapalenia tego miejsca... udało się łapkę Łapka uratować, poskładać... Szukamy osób z Wielkim Sercem, którzy pomogą nam, a przede wszystkim kociakowi w dalszym leczeniu. Łapek potrzebuje tylko kawałka ciepłego miejsca i zawsze pełnej miski...
opiekun wirtualny Kropka 2310


Ross to wyjątkowy kociak, wyjątkowy bo pomimo, że los go nie oszczędzał, to kociak pozostał bardzo pogodny i przyjacielski. Kocurek urodził się z wadą anatomiczną i musi przejść jedną lub dwie skomplikowane operacje, a rokowania są niestety niepewne :zalamany: Może ktoś zakocha się w Rossku i zechce zostać jego opiekunem wirtualnym?


opiekun wirtualny Lukasia1

Z uwagi na bardzo dużą rotację kociastych w Kociej Chatce oraz fakt, że MruMru-siowi Mecenasi wspomagają duuuużo naszych podopiecznych :serce: :padam: , w rubryczce "znalazały domek" zostawiam tylko ostatnio wyadoptowane kociaki. W przeciwnym razie sama pierwsza stronka zajęłaby większośc forum :hurra: :hurra: :hurra: za co z całego serca w imieniu naszych kociochatkowców DZIĘKUJEMY :hejhej:


:serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:
Znalazły domek :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka:
:serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:


WACUŚ

Bury tygrysek podrostek. Nie ufa nikomu dużemu. Wtula się spokojnie w swoją przybraną kocią opiekunkę. Jak każde dziecko uwielbia zabawę, bardzo lubi pieszczoty, ale jeszcze bardziej boi się człowieka. Zanim zaadaptuje się w nowym domu, minie trochę czasu. Ale dla fajnych domków to nie jest przeszkoda, kociakowi trzeba dać szansę i okaże się że to jest wielki miziak. Wacuś ma około 8 miesięcy więc to jeszcze kocie dziecko


Renia to starsza koteczka oddana przez opiekuna do schroniska :placze: Renia przebywa obecnie w szpitaliku wymaga bardzo intensywnego leczenia, ma bardzo kiepskie wyniki krwi, zęby do usunięcia, prawdopodobnie świerzb skórny... :zalamany:


Miłek to przystojny brunet ;-) Piękny czarny kocurek z aksamitnym futerkiem i cuuudnym charakterem. Miłek jest bardzo przyjazny, uwielbia przytulanie i głaskanie. Kociak był bardzo chory na koci katar, ledwo uszedł z życiem, następnie, podejrzenie pp :zalamany: Walczyliśmy o kocurka z całych sił, już jest dopbrze.Kocurek jest młodziutki, niespełna roczny



Levi przeszedł w swoim krótkim życiu prawdziwą gehennę, jego matka okociła się w okropnym miejscu gdzie kociaki żyły w tragicznych warunkach, większość z nich nie przeżywała, bo albo odeszły z głodu, albo zostały rozjechane przez samochody, albo były topione... Żyło tam więcej kotek obecnie wszystkie kotki i kocurki zostały wykastrowane i wysterylizowane, a Levi z szóstką rodzeństwa trafił do Kociej Chatki. Rodzeństwo Leviego już znalazło domki. Został tylko Levi. To biały kocurek z czarnymi dodatkami - ma czarną plamę na lewym boku. To niesamowity miziak, tylko czeka żeby go wziąć na ręce głaskać i tulić.


Sielanka, wbrew temu co sugeruje jej imię, nie miała jak dotąd łatwego życia. Urodziła się na ulicy, dorastała w nieprzyjaznym otoczeniu, doświadczyła bezdomności, strachu i głodu... Mimo to nie straciła wiary w ludzi. Wystarczy sama obecność człowieka, a kicia włącza traktorek i słodko mruczy. Pogłaskana, ożywia się jeszcze bardziej, szukając kontaktu i bliskości. Jest troszkę nieśmiała, ale przy odpowiedniej zachęcie włącza się do zabawy. Sielanka to młoda, około roczna kotka, delikatna i wrażliwa. Nie jest agresywna w stosunku do innych kotów.
:serce: opiekunem wirtualnym była MAJORKA :serce:


LILKA, koteczka z piwnicy, ok 3-letnia, straszny miziak, chociaż początkowo myśleliśmy, że to dzikuska. Jeszcze trochę wychudzona, ale już bezpieczna dochodzi do siebie w Kociej Chatce i czeka na kochający dom :serce: Opiekę wirtualną nad Lilką roztaczała Kropka 2310 ;) :hurra: :hurra:



CIRI, młoda koteczka, znaleziona przez znajomą nauczycielkę, błakała się na terenie szkoły. Okazała się być niemożliwie przylepna, więc została do adopcji. Przeszła już przez dwa domy, w jednym stwierdzili, że za bardzo miziasta, w drugim że agresywna, bez komentarza... :dobani: To normalna cudna kotka, taka w sam raz :ok:


Śnieżka, młodziutka bardzo zabawowa koteczka, która nie przepada za kocim towarzystwem, ale kocha ludzi, a szczególnie tych którzy chcą się z nią bawić. Śnieżka umie aportować, najchętniej sznurek :mrgreen:


Hilda, całe dotychczasowe życie spędziła w piwnicy bloku, a mimo to jest obecnie chyba największym miziakiem w Kociej Chatce. Trafiła do nas z 5 maleńkich dzieciaków, 4 malce w nowych domach, piąty niestety odszedł, a Hilda została i czeka na dom :dyg:
HILDA była pod wirtualną opieką Majorki :hurra: :padam:

Amanda Kotka po operacji listwy mlecznej, diagnoza: nowotwór średnio złośliwy. Wielkie wyzwanie - znaleźć domek... kotka czuje się dobrze, rokowania narazie nieznane...


Bąbel, duży dzieciak, a właściwie wielki dzieciak. Odebrany od kobiety, która niestety "zbiera" koty ma ich ok. 80 :zalamany:

Bąbel zamieszkał koło schroniska, do dyspozycji ma wielki teren, las, budy, biuro schroniska, codziennie pełna micha, no poprostu pan na włościach. W końcu jest szczęśliwy, bo ma "dom wychodzący" ;)
BELLA jej imię mówi samo za siebie, piękna i delikatna koteczka. Oddana przez opiekuna do schroniska, nie było jej w nowych planach życiowych dużych ;-(

Bella zamieszkała w Sosnowcu
Gandi, kocurek kupka nieszczęścia, ma mocno powiększone nerki, na jednej jakiś guz, do tego ciągle zakatarzony i chyba ma jakieś problemy z przemianą materii, bo zjada ogromne ilości jedzenia, a kosteczki mu sterczą jakby był zagłodzony i jeszcze przy tym wszystkim nie ma ani jednego zęba :zalamany:

Tigra, zwana również Ciabatą, kotka oddana przez opiekuna z informacją, że jest agresywna w stosunku do psa i dzieci. Jak narazie, to koteńka jest poprostu ogromnie przerażona nową sytuacją, siedzi w koszyczku i przy ludziach z niego nie wychodzi. Koteczka ma kilka lat, jest grubiutka i prześliczna :serce:
Wirtualnym opiekunem Tigry była Majorka
:super: :super: :super: :super: :super:



PIRACIK Mały szaleniec, oczko stracił w wyniku powikłań po choróbsku. Brak oczka nie jest absolutnie przeszkodą dla tego małego wariata ;-) Cudeńko :serce:


MISIA, praprawnuczka kotki rosyjskiej niebieskiej :laughing: Troszkę nieśmiała, bardzo ciekawska, przesympatyczna, ale narazie jeszcze troszkę przestraszona i mało chętna na pieszczoty, do czasu... ;)


Łezek Opiekun wirtualnym była lukasia1 :padam: :padam: :padam:

:serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:




Konstancja/Kluska - koteczka baardzo pokaźnych rozmiarów, oddana z powodu "braku możliwości dalszego zajmowania się", w skrócie jej opiekun wyjeżdża, a kotki nie uwzględnia w swoich nowych planach życiowych :evil: Kotka nie jest już młoda, całe życie w jednym domu, niestety jak widac niekochającym. KOnstancja pojechała do swojego domku stałego :hurra:
Opiekunem wirtualnym Konstancji byłą Kropka 2310 :hurra: :hurra: :dyg:



Misiaczek - kot przejęty ze schroniska - oddany po zmarłej osobie. Obecnie Misiaczek- lew kanapowy w nowym kochającym domku. Opiekunem wirtualnym była Majorka z rodziną ;) :padam: :padam: :padam: :padam: :hurra:




NUTKA koteczka z interwencji, młodziutka miziasta koteńka, która nie miała szczęścia, była już dwa razy adoptowana :zalamany: Nutka została adoptowana po raz trzeci i miejmy nadzieję ostatni, musi byc dobrze Opiekunem wirtualnym Nutki była Kropka2310 :hejhej: :hurra: :hurra: :hurra: :hurra:




AMELKA - bestyjka. Amelcia niegdyś wielki nerwus i agresor, obecnie mega miziak, w nowym domku :hurra: Opiekunem wirtualnym była Małgorzata :serce: :serce: :serce: :serce:




ALUNIA seniorka, strachulka, prawie bez ząbków, za to z wielkim serduchem .
Opiekunem wirtualnym była Kropka 2310 :padam: :padam: :padam:





PINEZKA córcia Złotej, kotunia raczej nietyklaska, ale bardzo łagodna i urocza, niestety najprowdopodobniej ma astmę. Opiekunem wirtualnym była Kropka 2310 :hurra: :padam: :padam: :padam:





==========================================================
:łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka: :łapka:

Za Tęczowym Mostem


Rozalka niemożliwie słodka koteńka, przylepa jakich mało, a futerko jak aksamit :dyg:


Pietrek [*]


Zocha [*]


Kaktusik [*]


Piracik [*]


Pietruszka [*]


Pieprzyk [*]



Wszelkich brakujących tu informacji o kotkach pod naszą opieką można uzyskać tu marta-szopa280@wp.pl


filmik o naszym stowarzyszeniu "Nadzieja na dom" http://www.youtube.com/watch?v=JVKSjRf3pN8


STOWARZYSZENIE OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI NADZIEJA NA DOM
PKO BP SA
80 1020 2313 0000 3502 0381 9133
41-216 Sosnowiec ul. Dojazdowa 26
tytuł wpłaty: darowizna na cele statutowe, AW. imię kota.nick z forum ( n.p.: A.W.Roki.Mrumru.
kropeczka13 )

Proponuję 30 zl. na "futerko" ale można więcej ;)

[/b] :padam: :serce:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA

Tajger,Czaruś,Benek[*]Belmondo[*]Kapse[*]
Ostatnio zmieniony przez Mir.ka Pią 21 Mar, 2014 22:15, w całości zmieniany 195 razy  
 
Majorka 
Senior Moderator


Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 40806
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 11 Mar, 2011 23:03   

kropeczko, ile wynosi stawka miesięczna na utrzymanie jednego wirtualnego kotka? To jest informacja konieczna, by można było wpłacać pieniądze. Proszę również o informację, jak należy wpisywać tytuł wpłaty na przelewie - imię kota, forum MruMru, nick?
Jeśli można, biorę pod opiekę wirtualną Belmondo, chyba że ma już opiekuna.
Edit - doczytałam, że minimalna stawka miesięczna to 30 zł.
To co, mogę wziąć pod opiekę Lucka vel Belmondo? Przelew zrobię po 15 marca.
Jeśli tak, to proszę przy Belmondo dopisać "opiekun wirtualny - Majorka"
_________________
Kocie wiersze i Kociennik
Ostatnio zmieniony przez Majorka Pią 11 Mar, 2011 23:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
kropeczka13 
RATOWNIK KOCIA CHATKA

Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 154
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob 12 Mar, 2011 09:08   

Śliczne dzięki Majorko :padam:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA

Tajger,Czaruś,Benek[*]Belmondo[*]Kapse[*]
 
Amica
[Usunięty]

Wysłany: Nie 13 Mar, 2011 22:57   

Nie mogę niestety adoptować wirtualnie żadnego kotka :oops: ale wystawiłam aukcję dla Rokiego http://www.mrumru.eu/viewtopic.php?p=149983#149983
 
Majorka 
Senior Moderator


Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 40806
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 13 Mar, 2011 23:14   

kropeczko, na stronie KCh jest informacja, że Belmondo ma już sponsora:

http://www.nadziejanadom.org/?kociak=1958

To może Albercik jest wolny?
_________________
Kocie wiersze i Kociennik
 
kropeczka13 
RATOWNIK KOCIA CHATKA

Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 154
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto 15 Mar, 2011 16:19   

Albercik chyba też odpada z adopcji wirtualnej bo może będzie miał Stały Domek już po Świętach Wielkanocnych :modlitwa: jeśli jego nowi Duzi okażą się zdecydowani i wytrwali w czekaniu bo ma jechać do Niemiec a to się wiąże z kosztami wydania paszportu które mają pokryć i kwarantanną po "wściekliznie"
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA

Tajger,Czaruś,Benek[*]Belmondo[*]Kapse[*]
 
Majorka 
Senior Moderator


Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 40806
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 15 Mar, 2011 18:47   

Albercik wyemigruje? Co za wiadomość! Trzymam kciuki i proszę zatem o Warkę - można?
http://www.nadziejanadom.org/?kociak=1796
_________________
Kocie wiersze i Kociennik
 
Kropka2310 
MODERATOR; MECENAS


Dołączyła: 14 Lut 2009
Posty: 10816
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 15 Mar, 2011 19:41   

To super wieści. Za Warkę niezmiennie :super:
_________________

 
kropeczka13 
RATOWNIK KOCIA CHATKA

Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 154
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Śro 16 Mar, 2011 08:43   

Majorka napisał/a:
proszę zatem o Warkę - można?
http://www.nadziejanadom.org/?kociak=1796


Można :) bardzo proszę :)
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA

Tajger,Czaruś,Benek[*]Belmondo[*]Kapse[*]
 
Majorka 
Senior Moderator


Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 40806
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 17 Mar, 2011 23:09   

Kochane Mrumrusie, zachęcam Was do otoczenia mecenatem naszych kotów wirtualnych :bukiet:
_________________
Kocie wiersze i Kociennik
 
kropeczka13 
RATOWNIK KOCIA CHATKA

Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 154
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią 18 Mar, 2011 16:39   

Lech to kocurek urodzony w komórce na węgiel.Lech trafił do nas w wieku około 3-3,5 miesiąca wraz z mamą i braciszkiem.Mama po sterylizacji wróciła na swoje "śmieci"gdzie jest dokarmiana przez mieszkańców kamienicy,braciszek poszedł do D.S. a Lech do tej pory czeka na Dom Stały.Obecnie ma prawie 2 lata,jest kastratem,systematycznie odrobaczany i szczepiony,testy białaczkowy i na p.p. ( - )
Posiada książeczkę zdrowia z wpisami o stanie zdrowia i profilaktyce
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA

Tajger,Czaruś,Benek[*]Belmondo[*]Kapse[*]
 
kropeczka13 
RATOWNIK KOCIA CHATKA

Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 154
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią 18 Mar, 2011 17:46   

Są też u nas już chyba na dożywotnim "tymczasie" dwa dwuletnie "neuronki" jak je pieszczotliwie nazywamy Kapsel i Czarek.
Są to koki które w dzieciństwie przebyły p.p. która uszkodziła im trwale móżdżki i cierpią na niezborność ruchową.

http://www.youtube.com/watch?v=tJ27LAOwuEA


http://www.youtube.com/watch?v=VIWggfti1h0


Znalezć takim kotkom Dom graniczy z cudem więc żyją sobie u nas i czekają bo może cud się zdarzy :modlitwa:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA

Tajger,Czaruś,Benek[*]Belmondo[*]Kapse[*]
Ostatnio zmieniony przez Majorka Pią 18 Mar, 2011 17:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
Vivien
[Usunięty]

Wysłany: Pią 18 Mar, 2011 19:25   

Oby się zdarzył cud :modlitwa:
 
Bella
[Usunięty]

Wysłany: Pią 18 Mar, 2011 19:48   

Myślę, że im takie bujanie nie przeszkadza :) , gorzej z ludźmi :oczami: .
Domku życzę :modlitwa:
 
Kropka2310 
MODERATOR; MECENAS


Dołączyła: 14 Lut 2009
Posty: 10816
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 18 Mar, 2011 19:59   

Szczęśliwe, śliczne i zadbane kociaki. Najlepiej, żeby kociaki poszły do DS razem. Czy panowie potrafią wskakiwać np. na kanapy?
_________________

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Logo: Anna Olga Chmielewska; Sklep internetowy Animal Care: karmy dla psów i kotów